RUDZCY HUTNICY CZUJA SIĘ OSZUKANI i PISZĄ DO PREMIERA

Przewodniczący organizacji związkowych działających w Hucie „Pokój” S.A. w Rudzie Śląskiej wystosowały list do premiera Mateusza Morawieckiego w kwestii przejecie majątku huty przez Węglokoks SA. Joachim Kuchta z MK NSZZ Solidarność i Mariusz Latka z KM WZZ Sierpień 80 piszą w nim, że działania zarządu Węglokoksu są pozorowane i zwracają się o pilne i zdecydowane działania.

„Nieskuteczny i przeciągający się proces przejęcia majątku „Pokój” przez Węglokoks S.A. wymaga skutecznej oraz zdecydowanej interwencji, bowiem wszelkie działania podejmowane w ciągu ostatnich miesięcy przez Zarząd Spółki, przy udziale Strony Społecznej, nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Wiele wskazuje na to, iż wszelkie działania zmierzające do zakończenia procesu przejmowania majątku Huty „Pokój” przez Węglokoks S.A. były pozorowane, a pracownicy rudzkiego zakładu oraz reprezentujące ich organizacje związkowe zostały oszukane” – piszą związkowcy podkreślając, że „w celu redukcji części tego zadłużenia, na początku 2019 r. powstał pomysł jego spłaty przez przekazanie majątku produkcyjnego Huty „Pokój” S.A. do spółki Węglokoks S.A., co miało nastąpić do końca pierwszej połowy 2019 r. Co istotne, przekazanie majątku produkcyjnego miało również umożliwić utrzymanie produkcji. Huta Pokój S.A. do maja 2019 r. prowadziła samodzielną działalność w oparciu o kredyty bankowe, materiały do produkcji kupując za gotówkę poprzez Węglokoks SA lub częściowo samodzielnie, ponieważ służby huty działały bardziej operacyjnie, uzyskując krótsze terminy dostaw i lepsze ceny”.

Związkowcy w liście do premiera, że „Zarząd Węglokoks S.A. wielokrotnie składał deklaracje nie tylko o zamiarze przejęcia majątku, ale wskazywał także na konkretne terminy, w których miały odbywać się poszczególne etapy tego procesu. Wynikały one z zawartych między Stronami porozumień, których wiarygodnym – wydawałoby się – uczestnikiem był wiceminister energii Adam Gawęda. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż zarząd huty podjął ogromny wysiłek organizacyjny i finansowy celem przygotowania oraz przeprowadzenia całościowego procesu przejęcia. Tymczasem, niebezpiecznie odwleka się on w czasie, co – zdaniem wnioskodawców – świadczy o braku faktycznej woli przejęcia Huty „Pokój” przed podmioty, które się do tego zobowiązały”.