ARCELORMITTAL CHCE ZMIANY UMOWY i NEGOCJUJE Z WŁOSKIM RZĄDEM

Sąd apelacyjny zezwolił na dalszą warunkową pracę wielkiego pieca nr 2 we włoskiej hucie Ilva w Tarencie. Od tej decyzji zależały dalsze losy zakładu i jego przejęcia przez ArcelorMittal, który obecnie jest dzierżawcą majątku.

W listopadzie ubiegłego roku ArcelorMittal oświadczył, że wycofuje się z Ilvy gdyż nie może liczyć na ochronę prawną przed postępowaniem karnym o skażenie środowiska, które doprowadziło do śmierci na raka kilkuset mieszkańców, kiedy właścicielami zakładu była wpływowa rodzina Riva.

W piśmie do załogi dyrektor generalna włoskiej części ArceloraMittala Lucia Morselli napisała wówczas: „Nie jest możliwe eksploatowanie tego zakładu bez takiej ochrony, nie można narażać pracowników i podwykonawców na ewentualne zarzuty w postępowaniu karnym”. Dodała, że firma zacznie wygaszać wielkie piece i zwróci włoskim władzom klucze do tej huty w ciągu 30 dni.

Przypomnijmy, że wielki piec nr 2 został wyłączony po wypadku w 2015 roku, w którym śmierć poniósł jeden z pracowników. Warunkowo wznowiono jego pracę, ale w grudniu ubiegłego roku sąd niższej instancji odrzucił wniosek o przedłużenie czasowego włączenia pieca na kolejny rok. Decyzja ta wpłynęła na negocjacje między ArcelorMittal i włoskim rządem.

Koncern potraktował nakaz wyłączenia pieca jako powód do wycofania się z przejęcia zakładu. W umowie rząd włoski zagwarantował mu ochronę przed żądaniami wynikającymi z zaniedbań poprzedniego właściciela, którym była włoska grupa Riva. Kiedy doszło do wypadku to ona była właścicielem zakładu.

W końcu ubiegłego roku włoski parlament  zdjął ochronę z tej inwestycji, co doprowadziło do zapowiedzi wycofania się Mittala z Ilvy. Ostatecznie jednak do tego nie doszło i jak się nieoficjalnie mówi negocjacje przejął sam Lakshmi N.Mittal. 

Jak donoszą włoskie media koncern postanowił wykorzystać sytuację i chce zmiany warunków umowy. Zamiast utrzymania zatrudnienia i zwiększenia produkcji z 6 mln do 8 mln ton rocznie, jak było to zapisane w pierwotnej umowie, chce redukcji zatrudnienia o 6 tys. pracowników i zmniejszenie produkcji do poziomu 4,5 mln ton obecnie i 6 mln ton w roku 2023. Włoski rząd dąży do utrzymania poprzednich warunków. Obie strony podpisały 20 grudnia 2019 roku umowę, pozwalającą wydłużyć prowadzone negocjacj