WSPÓLNIE BĘDZIEMY BRONIĆ HUTNICTWA!

ROZMOWA „MH” Z MIROSŁAWEM GRZYBKIEM PRZEWODNICZĄCYM FEDERACJI ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH METALOWCÓW I HUTNIKÓW W POLSCE

„MH”: Panie Przewodniczący! W czerwcu minął rok od zarejestrowania Federacji Związków Zawodowych Metalowców i Hutników. Jak z perspektywy czasu ocenia Pan proces łączenia dwóch Federacji?

M.Grzybek: Prace dotyczące połączenia Federacji Hutniczych Związków Zawodowych w Polsce i Federacji Związków Zawodowych Metalowcy rozpoczęły się znacznie wcześniej, choć formalnego zjednoczenia dokonaliśmy na nadzwyczajnych zjazdach obu organizacji w kwietniu 2018 roku. Wówczas obchodziliśmy nasze jubileusze: 110 lecia Metalowców i 35 lecia Hutników. Trzeba też przypomnieć, że do 1948 roku tworzyliśmy jeden związek zawodowy. Tak więc można powiedzieć, że historia zatoczyła koło i po 70 latach rozłąki znowu jesteśmy razem. (…)

Przewodniczący Mirosław Grzybek.

„MH”: Jakie jest Pana zdaniem rozwiązanie tej skomplikowanej i trudnej sytuacji hutnictwa w Europie? Co mogą w tej sprawie zrobić związki zawodowe?

M.Grzybek: W sektorze stalowym w Polsce pracuje 24 tysięcy pracowników, a wraz z przemysłami kooperującymi jest ich około 100 – 110 tyś. Musimy więc bronić tych miejsc pracy. To leży w interesie naszego kraju. Jako strona społeczna zareagowaliśmy na decyzje władz ArcelorMittal natychmiast wystosowując m.in. list do premiera Mateusza Morawieckiego i odpowiedzialnych za przemysł ministrów. Uczestniczyliśmy również w manifestacji w Dąbrowie Górniczej. Na dzień dzisiejszy decyzja jest wstrzymana.

To nasz wspólny sukces, ale trzeba pamiętać, że to decyzja tymczasowa i w każdej chwili problem ten może powrócić. Pyta Pan co związki zawodowe mogą zrobić?

Trzeba zjednoczyć siły i wspólnie bronić hutnictwa w Polsce i Europie. Paradoksem jest przytaczana na początku naszej rozmowy sytuacja, gdzie nie wykorzystuje się własnych mocy produkcyjnych, a ponad 30 procent zużywanej stali wjeżdża do Polski bez większych przeszkód. Na wszystkich spotkaniach, które odbyły się w ostatnim okresie czasu, a dotyczyły sytuacji hutnictwa przewijał się wątek lepszej ochrony rynku przed stalą z państw trzecich. Jak to zrobić?

Może tak jak to zrobił Donald Trump, czyli wprowadzić wysokie cła na stal. Przy obecnej polityce Unii to rozwiązanie wydaje się mało realne. Dlatego też jest druga propozycja. Wprowadzenie wyrównawczego podatku węglowego. I za takim rozwiązaniem powinniśmy lobbować. (…)

Cały wywiad przeczytasz w najnowszym „MH” 40/41