Aktualności,  NASZA ROZMOWA

GOTOWI DO PODJĘCIA NOWYCH WYZWAŃ!

ROZMOWA „MH” Z DR HAB. INŻ. ADAMEM ZIELIŃSKIM PROF. NADZW. – DYREKTOREM SIECI BADAWCZEJ ŁUKASIEWICZ INSTYTUTU METALURGII ŻELAZA

„MH”: Panie Dyrektorze. Mamy za sobą niezwykle trudny rok 2020 zdominowany przez pandemię. Jak wpłynęła ona na działalność Instytutu?

Dyrektor dr hab. inż. Adam Zieliński.

Dr hab. A.Zieliński: Sytuacja pandemiczna na świecie wpłynęła istotnie na funkcjonowanie i kondycję finansową Instytutu w 2020 roku, między innymi ze względu na dekoniunkturę w polskim sektorze stalowym. W roku ubiegłym sektor zanotował tendencje spadkowe w odniesieniu do poziomu z 2019 roku. Zużycie stali zmalało o 5,5 proc., osiągając wielkość 12,9 mln ton, wobec 13,6 mln ton rok wcześniej.

Produkcja stali zmniejszyła się o 13 proc. i wyniosła 7,9 mln ton (rok wcześniej 9 mln ton). Eksport wyrobów stalowych spadł o 10 proc. i wyniósł 5,2 mln ton (rok wcześniej 5,7 mln ton). Natomiast import zmalał o 2 proc. i wyniósł 10,8 mln ton (rok wcześniej 11,1 mln ton).

Jednocześnie pogłębił się ujemny bilans handlu zagranicznego stalowymi wyrobami hutniczymi, z 5,5 mln ton do 5,6 mln ton oraz wzrósł o 11 proc. udział importu w zużyciu wyrobów stalowych, przy czym w wyrobach płaskich wskaźnik ten wyniósł aż 91 proc., a w wyrobach długich 48 proc. Rok wcześniej wartości te wynosiły odpowiednio 83 proc. i 39 proc..

Producenci stali i hutniczych wyrobów stalowych w wielu obszarach zmniejszyli aktywność, niejednokrotnie ograniczając działalność Badawczo – Rozwojową (B+R). Sieć Badawcza Łukasiewicz Instytut Metalurgii Żelaza (Ł-IMŻ) doświadczył tego w postaci zawieszenia przez zleceniodawców kilku dużych projektów, z których nie wszystkie jeszcze powróciły do realizacji. Natomiast w projektach wznowionych nie w każdym przypadku jest realizowany pierwotny harmonogram. Skutkowało to znacznym zmniejszeniem przychodów, w stosunku do zaplanowanych prac B+R.

Spowodowało to pogorszenie sytuacji finansowej Instytutu w stopniu uprawniającym do aplikowania o pomoc publiczną oferowaną przez państwo w związku z pandemią koronawirusa. Instytut złożył wnioski o wsparcie i uzyskał środki finansowe z dwóch źródeł: programu rządowego – tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR)  oraz tarczy finansowej 4.0.

„MH”: Jak Pan ocenia współpracę z zakładami hutniczymi. Na jakich kierunkach działalności skupiacie swoją uwagę, uznając je za priorytetowe?

A.Zieliński: Jak wspomniałem wcześniej rok 2020 był trudny dla sektora stalowego, niemniej jednak hutnictwo jest nadal priorytetowym sektorem dla naszego Instytutu. W ostatnich trzech latach Łukasiewicz-IMŻ zawarł umowy na realizację około 20 wieloletnich projektów B+R zleconych przez przedsiębiorstwa, które uzyskały dofinansowane z funduszy unijnych, w ramach: Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, Programu Sektorowego InnoStal, Programu Regionalne Agendy Badawcze, itp.

Instytut współpracował z tymi przedsiębiorstwami na etapie opracowania programu przedsięwzięć i obecnie jest wykonawcą zadań badawczych. Kontrahentami Instytutu w tym obszarze są następujące przedsiębiorstwa: ArcelorMittal Poland S.A., Alchemia S.A., Huta Bankowa Sp. z o.o., Celsa „Huta Ostrowiec” Sp. z o.o., Cognor S.A., Pioma-Odlewnia Sp. z o.o.- grupa PGO, Dar Stal Dariusz Zaława., PEDMO S.A. Przychody ze sprzedaży prac B+R realizowanych z tym firmami wyniosły ponad 5 mln zł, stanowiąc istotny udział w przychodach Instytutu.

Drugim sektorem, na rzecz którego Łukasiewicz-IMŻ od lat realizuje znaczącą liczbę projektów jest krajowa energetyka. Na potrzeby energetyki realizujemy projekty zlecone przez Rafako Engineering Sp. z o.o., „Tedspaw” – Sp. z o.o., Energotechnika-Energorozruch S.A., Mitsubishi Power Europe GmbH i PROMA-2. Prace dotyczą badań materiałowych, badań niszczących oraz badań pełzania elementów ciśnieniowych kotłów energetycznych m.in. dla PKN Orlen S.A., PGE GiEK S.A. Oddz. Elektorwnia Opole, Enea Wytwarzanie, PGE GiEK SA Oddział Elektrownia Bełchatów, Tauron Wytwarzanie Elektrownia Jaworzno K2 i K3 i CCGT Żerań.

Efektem naszych prac w wyniku realizacji badań jest orzeczenie o stanie technicznym kotłów i rurociągów oraz opracowanie prognozy ich bezpiecznej pracy, co było podstawą decyzji Urzędu Dozoru Technicznego o ich dopuszczeniu do dalszej eksploatacji. Wydłużenie eksploatacji bloków energetycznych o 30-60 tys. godzin pozwala uzyskać wymierne milionowe efekty finansowe oraz zapewnia bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Ponadto Łukasiewicz-IMŻ jest zaangażowany w realizację kilku projektów na rzecz sektora obronnego, dla którego opracowuje technologie wytwarzania, a także wytwarza partie wyrobów: z superczystej stali niskowęglowej w gatunku 004G (MIKANIT Małgorzata Wnuk), z innowacyjnej stali na kadłuby pocisków do amunicji 120 mm  (Zakłady Metalowe „DEZAMET” S.A.) oraz odlewy ze stopu AlNiCo na magneto-zwierciadła do systemu naprowadzania rakiet (Mesko S.A.).

Nasz Instytut może się również pochwalić osiągnięciami w zakresie opracowania, produkcji i sprzedaży na rynkach światowych certyfikowanych materiałów odniesienia (wzorców składu chemicznego) nowoczesnych stali oraz stopów i rud żelaza.   

„MH”: Jakimi wynikami zamknęliście miniony rok? Co można uznać za osiągniecie, a co wymaga zwiększonej troski i pracy?

A.Zieliński: Źródłem finansowania projektów B+R w 2020 roku były oprócz wymienionych wyżej przedsiębiorców środki budżetowe krajowe i unijne. Krajowe środki budżetowe obejmowały bezpośrednią dotację podmiotową Ministerstwa Edukacji i Nauki w formie subwencji, którą w większości Instytut przeznaczył na finansowanie własnych prac badawczych. Ponadto pozyskaliśmy w drodze konkursowej  środki z budżetu nauki na finansowanie projektów z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju  (projekty POIR, projekty TechmatStrateg) oraz z Narodowego Centrum Nauki (Beethoven). Wszystkie projekty są realizowane w szerokich konsorcjach naukowych i/lub naukowo/przemysłowych.

Finansowanie z budżetu Unii Europejskiej dotyczyło projektów pozyskanych w drodze konkursowej z Badawczego Funduszu Węgla i Stali – Research Fund for Coal and Steel (RFCS) oraz z programu Erasmus +. Instytut realizował pięć tego typu projektów, w tym dwa nowe rozpoczęte w 2020 roku.  

Zaplanowane do osiągnięcia przychody i wartość kosztów w roku 2020 zostały zrealizowane odpowiednio w 128 proc. i 95 proc.. Wyższe od planowanych przychody wynikają z przekwalifikowania nieruchomości ze środków trwałych do inwestycji przy jednoczesnym zastosowaniu rynkowej wyceny, której podstawą są wykonane w 2020 r. operaty szacunkowe. Obniżenie kosztów do 95 proc. wartości planowanej jest bezpośrednio związane z poziomem osiągniętych przychodów z działalności podstawowej. Łukasiewicz-IMŻ wypracował zysk brutto w wysokości kilku milionów złotych, co można uznać za znaczący sukces.

Natomiast zwiększonej troski i pracy wymaga realizacja wstrzymanych i opóźnionych projektów na rzecz sektora stalowego oraz pozyskanie nowych projektów B+R, okresie utrzymującej się nadal pandemii.

„MH”: Wielkim sukcesem zakończyły się badania nad nową technologią produkcji stali z użyciem wodoru. Proszę o bliższe jej przedstawienie. Technologia została opatentowana. Jakie będą dalsze jej losy? Jakie znaczenie będzie mieć dla przyszłości metalurgii?

A.Zieliński; Obecnie wytwarzanie surówki z rudy żelaza jest realizowane w procesie wielkopiecowym, gdzie zachodzi reakcja chemiczna, w której węgiel (pierwiastek) z koksu w temperaturze około 1500oC we wnętrzu wielkiego pieca redukuje tlenek żelaza (rudę żelaza), pozbawiając go tlenu. Produktami reakcji są surówka oraz tlenki węgla w ilości około 2 ton tlenków na tonę surówki, co stanowi poważny problem dla stanu naszego środowiska.

W redukcji rudy żelaza znakomicie sprawdza się wodór, który wykazuje szereg zalet jako środek redukujący, głównie jako reduktor niepowodujący emisji tlenków węgla. Niestety obecne koszty tego wariantu technologii są znacznie wyższe od standardowo stosowanych procesów wielkopiecowych. Nie zmienia to faktu, że od kilku lat w Unii Europejskiej prowadzonych jest szereg prac, dotyczących technologii wodorowych. Część z tych prac dotyczy wykorzystania wodoru w procesach wytwarzania stali (metalurgia wodorowa) i jest ukierunkowana na znaczne ograniczenie emisji CO2 (produktami reakcji redukcji tlenków żelaza za pomocą wodoru są Fe i H2O) oraz na poprawę jakości i efektywności procesów metalurgicznych. Wysokie powinowactwo wodoru do tlenu, powoduje że szybkość redukcji rud żelaza, a zwłaszcza plazmą wodorową – jest ponad 100-krotnie większa, niż za pomocą koksu z tlenkiem węgla w wielkim piecu.

Łukasiewicz-IMŻ posiada patent z roku 2020 pn. „Sposób wytwarzania stali bezpośrednio z rudy żelaza”, dotyczący unikatowej technologii redukcji. Technologia ta pozwala na produkowanie wyrobu gotowego, czyli stali, z pominięciem czterech kosztownych etapów procesu obecnie stosowanego: wytwarzania węgla koksującego, spiekania rudy żelaza, redukcji w wielkim piecu i utleniania w konwertorze tlenowym. (…)

CAŁY WYWIAD PRZECZYTASZ W MH 11/2021