Aktualności,  NASZA ROZMOWA

SUKCES NA FUNDAMENCIE TRADYCJI

ROZMOWA „MH” Z ADAMEM AKSAMITEM CZŁONKIEM ZARZĄDU POLSKIEJ CERAMIKI OGNIOTRWAŁEJ ŻARÓW SP. Z O.O.

„MH”: Panie Dyrektorze! Polska Ceramika Ogniotrwała Żarów ma 170 lat. Jaki jest jej rodowód i wydarzenia, które zadecydowały o przetrwaniu na rynku przez tak długi czas.

A.Aksamit: Początki działalności naszej firmy sięgają połowy XIX wieku, kiedy to w rejonie Żarowa odkryto złoża glin ogniotrwałych. Dało to początek pierwszej fabryce cegieł szamotowych, która została otwarta w 1850 roku i przyjęła nazwę „Żarowska Fabryka Szamotowa K. Kulmiz”. W produkcji wykorzystywano miejscowe surowce, a dobra jakość wyrobów przyciągała odbiorców zarówno z kraju jak i zagranicy.

W ciągu 170 letniej historii spółka kilkakrotnie zmieniała właścicieli. Czas transformacji ustrojowej wiązał się z przemianami gospodarczymi i wiele zakładów, które do tej pory były w rękach państwowych zostały sprzedane. Tak też stało się w 2003 roku z naszą firmą, która  po prywatyzacji zmieniła nazwę na Polska Ceramika Ogniotrwała „Żarów” S.A.

W całej dotychczasowej historii spółki są okresy dynamicznego rozwoju, ale także i trudnego czasu transformacji. Dzięki determinacji pracowników i kadry kierowniczej udało się przezwyciężyć trudny czas. Dziś Polska Ceramika Ogniotrwała „Żarów” Sp. z o.o. jest jednym z największych zakładów w tej części Europy produkujących glinokrzemianowe materiały ogniotrwałe i izolacyjne. Moim zdaniem to duży sukces zbudowany na 170 letniej tradycji i co ważne nieprzerwanej historii.

„MH”: Za sukcesem każdej firmy stoją ludzie…

A. Aksamit: Oczywiście. Bez wielu zaangażowanych pokoleń ludzi i ich ciężkiej pracy nie świętowalibyśmy jubileuszu 170 lecia. To oni odegrali kluczową rolę w pisaniu historii naszej firmy. Do tego z całą pewnością trzeba dodać także odrobinę szczęścia, które jest ważne w prowadzeniu biznesu.

„MH”: Wróćmy do historii i początków działalności Żarowskiej Fabryki Szamotowej.

A. Aksamit: W XIX wiekuimpulsem powoływania do życia wielu zakładów były odkrywane bogactwa naturalne. Na Śląsku w ten sposób powstawały liczne kopalnie i huty. Tak było również w przypadku Żarowa, gdzie surowiec mineralny w postaci kaolinu, miał decydujący wpływ na powstanie Żarowskiej Fabryki Szamotowej C.Kulmiz Chamottenfabrik Saarau.

Po opracowaniu nowych metod przygotowywania surowca i zmechanizowaniu technologii wytwarzania wyrobów ogniotrwałych i kwasoodpornych w  1850 roku ruszyła w Żarowie produkcja na skalę przemysłową. Szybko okazało się, iż jedna fabryka nie jest w stanie sprostać zapotrzebowaniu rynkowemu i  w niedługim czasie ówczesny właściciel zdecydował o rozbudowie zakładu o dwie fabryki filialne. Jedna z nich powstała w 1889 roku w czeskim Halbstadt, druga w 1899 roku w bawarskim Marktredwitz. Oba zakłady były zarządzane z Żarowa i funkcjonowały w oparciu o tutejsze surowce.

Ważnym wydarzeniem, w okresie przedwojennym było przejęcie firmy przez berlińskie konsorcjum Didier Werke A.G, dzisiaj część największego globalnego producenta materiałów ogniotrwałych RHI Magnesita. Wówczas Żarów stał się częścią tzw. Dyrekcji Wschodniej z siedzibą we Wrocławiu i funkcjonował pod nową nazwą Zakłady Didiera w Żarowie Spółka Akcyjna (Didier Werke A. G. Saarau). Warto podkreślić, iż główne laboratorium koncernu zlokalizowane było właśnie w Żarowie. Wysoko wykwalifikowana kadra miała wiele sukcesów w wytwarzaniu nowoczesnych materiałów ogniotrwałych. Przytoczę tu np. cegły do wyłożeń kotłów w parowozach, czy też nową technologię przygotowywania surowców do produkcji wyrobów szamotowych.

W powojennej historii firmy bardzo ważną rolę odegrali pracownicy Świdnickiej Delegatury Zjednoczonych Zakładów Materiałów Ogniotrwałych w Gliwicach, którzy zainicjowali i nadzorowali wznowienie produkcji. Rozwój zakładu w tamtym czasie nie byłby możliwy bez absolwentów Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Politechniki Śląskiej w Gliwicach oraz różnych techników, w tym głównie z Technikum Ceramicznego w Warszawie. To dzięki nim ponownie uruchomiono produkcję i firma mogła się rozwijać.

„MH”: Jak zaczęła się najnowsza historia firmy, która po prywatyzacji stała się nowoczesną spółką dobrze radzącą sobie w warunkach wolnego rynku i globalnej konkurencji.?

A. Aksamit: Przełomowym momentem w najnowszej historii naszej spółki był rok 2003, kiedy Żarowskie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych S.A. zostały sprywatyzowane. Wówczas kontrolę nad firmą przejęli państwo Klimowiczowie wraz z managerami zakładu. Zmieniono również nazwę na Polska Ceramika Ogniotrwała „Żarów”, która funkcjonuje do dnia dzisiejszego. (…)

CAŁY WYWIAD PRZECZYTASZ W NAJNOWSZYM WYDANIU „MH” 18/2020.