Aktualności,  NASZA ROZMOWA

DOŁOŻYMY WSZELKICH STARAŃ BY ZNALEŹĆ…

ROZMOWA „MH” Z MONIKĄ ROZNERSKĄ DYREKTOREM PERSONALNYM ARCELORMITTAL POLAND S.A.

                „MH”: Pani Dyrektor! Związki zawodowe są oburzone wypowie-dzeniem Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Ich liderzy mówią, że jest to chwyt poniżej pasa. Dlaczego zarząd ArcelorMittal Poland zdecydował się na taki ruch w trudnym okresie pandemii?

M.Roznerska: Wypowiedzenie przez nas Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy z końcem maja nie ma nic wspólnego z sytuacją epidemiczną w kraju. Rozmowy z organizacjami związkowymi działającymi w naszej firmie dążące do uzgodnienia zmian zapisów obecnie obowiązującego układu pracy prowadzimy już od września ubiegłego roku. Zależy nam bowiem na tym, by odpowiadały one zarówno na potrzeby pracowników z długim stażem, jak i tych lub którzy dołączyli do naszej firmy niedawno.

To logiczne, że kiedy w rozmowach dochodzi do impasu każda ze stron negocjacji może sięgnąć po rozwiązania przewidziane w dokumencie, a my jesteśmy zdeterminowani, by unowocześnić ZUZP. Niestety trwające od ponad 8 miesięcy rozmowy nie przyniosły spodziewanego rezultatu – nie udało nam się uzgodnić zmian i zawrzeć porozumienia. W związku z tym, 29 maja złożyliśmy wypowiedzenie Zakładowego Układ Zbiorowego Pracy z zachowaniem dwunastomiesięcznego okresu wypowiedzenia, co oznacza, że zapisy obecnego układu pracy będą obowiązywały do 31 maja 2021 roku, a pracownikom w tym czasie będą przysługiwały wszystkie dotychczasowe świadczenia.

Warto również podkreślić, że obecnie jesteśmy w stałym i dobrym kontakcie z naszymi partnerami społecznymi, a pierwsze spotkanie poświęcone rozpoczęciu negocjacji dotyczących zmian w układzie pracy odbyło się 30 czerwca. To pokazuje, że obie strony chcą współpracować w celu znalezienia odpowiedniego rozwiązania i uzgodnienia nowych przepisów, które będą uwzględniały interes naszych pracowników.

 „MH”: Solidarność z Dąbrowy Górniczej prosi premiera Mateusza Morawieckiego o pilną interwencję. W ocenie tegoż związku działania firmy stoją w sprzeczności z celami tarczy antykryzysowej, z której korzysta.

M.Roznerska: Głównym założeniem rządowej tarczy antykryzysowej jest ochrona miejsc pracy. Mając na uwadze istotne pogorszenie sytuacji finansowej naszej spółki będące efektem zmniejszonej liczby zamówień spowodowanej wystąpieniem COVID-19, wszystkie podejmowane działania w ArcelorMittal Poland są związane z poszukiwaniem przez firmę rozwiązań mających na celu ochronę miejsc pracy. Jednymi z wielu takich rozwiązań, które w związku z tym wprowadziliśmy, są te podjęte wspólnie z naszymi partnerami społecznymi. Mam tu na myśli w szczególności zawarte 29 kwietnia tego roku porozumienie postojowe, które określa, że w przypadku braku pracy dla naszych pracowników, utrzymujemy ich miejsca pracy, poprzez zastosowanie mechanizmu przestoju ekonomicznego opisanego w rządowej tarczy antykryzysowej. Podsumowując, działania wdrożone i stosowane w ArcelorMittal Poland są modelowym przykładem właściwego stosowania mechanizmów przewidzianych w tarczy antykryzysowej.

„MH”: ZUZP funkcjonował przez ponad 10 lat. Niektóre jego zapisy nie przystawały do obecnej rzeczywistości, jednak czy nie można było go zmodyfikować, zamiast wypowiadać?

Obecny układ zbiorowy został podpisany w 2010 roku. Wyzwania związane z rynkiem pracy, który w minionej dekadzie uległy całkowitej przemianie, wymagają od nas przebudowania zapisów ZUZP, tak aby dokument ten odpowiadał bieżącym oczekiwaniom wszystkich naszych pracowników, powodując tym samym, że nasza firma będzie atrakcyjnym miejscem pracy zarówno dla nowych pracowników jak i tych, którzy są z nami już wiele lat. Nasze działania, które rozpoczęliśmy negocjacjami już we wrześniu 2019 roku miały na celu właśnie modyfikację tego obowiązującego układu, by był odpowiedni zarówno dla nowych pracowników, jak i obecnych, posiadających duży staż pracy. Niestety w tych rozmowach nie poczyniliśmy konkretnych postępów. Czujemy się jednak zobowiązani, aby dołożyć wszelkich starań i znaleźć odpowiednie rozwiązania.