INFLACJA W DÓŁ…

… ale to nie jest powód to zadowolenia uważa część ekonomistów i wskazuje, że będzie na jednocyfrowy odczyt możemy liczyć dopiero pod koniec bieżącego roku. Główny Urząd Statystyczny dokonał tak zwanego szybkiego odczytu inflacji w grudniu 2022 roku. W porównaniu z analogicznym miesiącem rok wcześniej ceny towarów i usług wzrosły o 16,6 procent, co oznacza że ceny miesiąc do miesiąca wzrosły o 0,2 proc.

Podana przez GUS informacja jest dużym zaskoczeniem dla ekonomistów i analityków bowiem spodziewano się, że będzie ona na zbliżonym poziomie do inflacji listopadowej, gdy wyniosła 17,5 procent. W ubiegłym roku, najwyższy odczyt zanotowano w październiku i było to 17,9 procent. Pełne dane powinny być dostępne w połowie stycznia i wówczas będzie można dokładnie przeanalizować, co wpłynęło na ten niespodziewany spadek inflacji. W grudniu 2021 roku inflacja była na poziomie 8,6 procent i już wówczas mówiono, że jest drogo.

Analitycy wskazują, że na obniżenie tempa wzrostu inflacji wpłynęło znacząco umocnienie w grudniu polskiej waluty wobec euro i zwłaszcza dolara.  Dodatkowym pozytywem było obniżenie cen gazu ziemnego i energii elektrycznej na rynkach światowych. Utrzymanie cen paliw, pomimo wzrostu podatku VAT, powinno ograniczyć impuls inflacyjny, jednak wszystko wskazuje, że dopiero od drugiego kwartału tego roku będzie mogli liczyć na stopniowy i trwały spadek inflacji. Jednak wszystko zależeć będzie od cen surowców i sytuacji geopolitycznej.