KONTYNUUJEMY BOGATE TRADYCJE BYTOMIA

ROZMOWA Z RAFAŁEM SZOSTOKIEM PREZESEM ZARZĄDU KOKSOWNI BYTOM

Prezes Rafał Szostok.

„MH”: Panie Prezesie! W połowie bieżącego roku zakład, którego tradycje sięgają lat 60 XIX wieku, przyjął nazwę Koksownia Bytom. Skąd ten pomysł i co on zmienia?


R.Szostok:
Razem z nową nazwą, tak mocno związaną z miejscem w którym prowadzimy działalność, chcemy pokazać, że zależy nam na uhonorowaniu przemysłowych tradycji Bobrka – dzielnicy Bytomia, ale także zwrócić uwagę mieszkańców na to, że mimo swej długiej historii, koksownia ma świetne perspektywy na przyszłość. Zakład spełnia wszystkie normy ekologiczne i cały czas inwestujemy, żeby systematycznie zmniejszać swój wpływ na środowisko. Od samego początku, czyli od 1859 roku, nasza koksownia stano-wiła integralną część huty żelaza, do czasu ogłoszenia przez nią upadłości w 1994 roku. W latach swojej świetności Huta Bobrek dysponowała trzema wielkimi piecami i ośmioma piecami martenowskimi, zatrudniając 5 tys. pracowników.
Pomimo wielu zawirowań, restrukturyzacji ect. koksownia nadal należy do największych pracodawców w mieście. Razem z fabryką mineralnej wełny skalnej Petralana zatrudnia blisko 600 pracowników. Oba zakłady połączyła nietypowa symbioza. Gaz koksowniczy będący odpadem w produkcji koksu, od 2015 roku zapewnia tanią energię Petralanie, a w niedalekiej przyszłości będzie ją oferował także firmom, które zainwestują w tworzonej w sąsiedztwie koksowni Strefie Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji Zawodowej.
„MH”: Za niespełna miesiąc koniec roku. Proszę o podsumowanie działalności spółki.
R.Szostok:
2022 rok to przede wszystkim dalsze zwiększanie mocy produkcyjnych Koksowni Bytom w związku z prowadzonym remontem baterii koksowniczej. Remont ten zakończy się w połowie 2023 i pozwoli nam na produkcję na poziomie 20 tys. ton koksu miesięcznie, co oznacza jej podwojenie w stosunku do roku 2020. Ostatnie miesiące to także czas wzmożonych prac nad utworzeniem Strefy Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji Zawodowej opartej na tańszej energii pozyskiwanej w procesie kogeneracji z gazu koksowniczego. Mijający rok 2022 zostanie zapamiętany również jako ten, w którym powołaliśmy do życia pierwsze w Polsce Muzeum Koksownictwa oraz – co się z tym wiąże – jako ten, w którym zaczęliśmy działania zmierzające do rewitalizacji zabytkowego budynku siłowni.
„MH”: Wspomniał Pan o Strefie Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji. Co to takiego?
R.Szostok:
30 czerwca br. pod-pisaliśmy z prezydentem Bytomia list intencyjny powołujący do życia Strefę Rozwoju Inwestycji i Aktywizacji. Chcemy w ten sposób tchnąć nowe życie na tereny poprzemysłowe. W sumie mamy do zaoferowania 150 tysięcy metrów kwadratowych, z czego 50 tys. należy do miasta, a pozostałe jest w naszej gestii. To bardzo dobra lokalizacja, która moim zdaniem powinna przyciągnąć potencjalnych inwestorów.
Po przygotowaniu terenu, który rozciąga się od ul. Konstytucji do DK88, w tym m.in. doprowadzeniu prądu i ciepła wytwarzanych z gazu koksowniczego chcemy ten obszar podzielić na mniejsze działki i sprzedać inwestorom. Atutem jest bliskość drogi krajowej jak i własna bocznica kolejowa, a przede wszystkim tania energia, którą chcemy produkować w kogeneracji z naszego gazu koksowniczego.
Wizytówką naszej Strefy będzie zrewitalizowany budynek administracji dawnej Huty Bobrek przy ul. Konstytucji. Powstaną w nim powierzchnie biurowe, centrum obsługi inwestorów, centrum aktywizacji lokalnej społeczności i inkubator lokalnego biznesu.
„MH”: Przed nami okres zimowy, a więc wzmożonego popytu na surowce służące do opalania domów i mieszkań. Ze względu na problemy z dostępnością węgla na rynku Koksownia Bytom wyszła im naprzeciw oferując klientom indywidualnym workowany koks. Proszę o przybliżenie tej inicjatywy.
R.Szostok:
Dotychczas, większość naszych produktów dedykowaliśmy przemysłowi w kraju i za granicą, ale nigdy nie zapomnieliśmy o klientach indywidualnych.
W naszej ofercie zawsze dostępny był koks opałowy dystrybuowany w całym kraju przez naszych dilerów. Obecnie, w związku z kryzysem energetycznym, który dotknął Europę, jako nieduża i sprawnie zarządzana koksownia, postanowiliśmy szybko wyjść naprzeciw oczekiwaniom rodaków i w perspektywie zbliżającej się zimy uruchomiliśmy sprzedaż detaliczną czystego oraz dostępnego od ręki paliwa – Superkoksu.

CAŁĄ ROZMOWĘ PRZECZYTASZ W MH 24_25/2022