DOŚWIADCZENIE BUDUJĄCE PRZYSZŁOŚĆ I NOWOCZESNOŚĆ PRZEMYSŁU
ROZMOWA „MH” Z ZARZĄDEM BIPROMET SA – PREZESEM KRZYSZTOFEM KASPRZYKIEM I WICEPREZESEM GRZEGORZEM DEMBSKIM
MH: Rok 2025 był dla Bipromet S.A. szczególny – spółka świętowała jubileusz 75-lecia działalności. Jak Panowie oceniacie minione 12 miesięcy z tej perspektywy?

K.Kasprzyk: To był rok jubileuszowy, ale jednocześnie bardzo intensywny i wymagający. Z jednej strony 75-lecie skłaniało do podsumowań – do spojrzenia na dorobek kilku pokoleń inżynierów, projektantów i menedżerów, którzy budowali pozycję Biprometu. Z drugiej strony był to rok trudny operacyjnie, pełen wyzwań związanych z realizacją zarówno rozpoczętych, jak i nowych projektów. To również czas uporządkowania i pozamykania ważnych kontraktów. Jubileusz nie był więc tylko okazją do świętowania, ale także momentem odpowiedzialnej refleksji nad tym, jaką rolę pełnimy dziś i jaką chcemy pełnić w przyszłości.
Dodatkowo 75-lecie pokazało, że sukces firmy to nie tylko suma wykonanych projektów, ale przede wszystkim ludzie oraz zaufanie klientów i partnerów biznesowych, które buduje się latami. Wspominając historię Biprometu, widzimy nie tylko techniczne osiągnięcia, lecz także procesy, które pozwalały utrzymać ciągłość wiedzy, adaptować się do zmieniającego się otoczenia rynkowego, a także wyprzedzać potrzeby głównie sektora metali nieżelaznych, ale również innych gałęzi przemysłowych w Polsce.
MH: Jakie były najważniejsze wyzwania operacyjne w minionych miesiącach?
K.Kasprzyk: Kluczowym obszarem była kontynuacja i finalizacja największych kontraktów realizowanych na rzecz oddziałów hutniczych KGHM, a także dla WPEC Legnica. Były to projekty związane z modernizacjami instalacji, wymagające bardzo dużej dyscypliny projektowej, koordynacji międzybranżowej oraz bieżącego reagowania na pojawiające się trudności. W wielu przypadkach weszliśmy w decydującą fazę rozruchów technologicznych. Można więc śmiało powiedzieć, że jesteśmy bliżej zakończenia tych tematów. Równolegle udało się nam zamknąć część projektów z lat poprzednich, co pozwoliło uporządkować portfel zadań i skoncentrować się na przyszłości.
W ostatnim roku istotnym wyzwaniem było również utrzymanie wysokiej jakości dokumentacji technicznej przy jednoczesnym zachowaniu efektywności kosztowej. Wymagało to od całego naszego zespołu nie tylko wiedzy merytorycznej, ale również umiejętności elastycznego reagowania na zmieniające się warunki, często w ramach projektów o dużej skali i znaczeniu strategicznym dla całej Grupy KGHM.
MH: Jakie znaczenie miał jubileusz 75-lecia dla spółki i jej pracowników?
G.Dembski: Jubileusz był bardzo ważnym momentem dla całego zespołu. Przypomniał, że Bipromet od ponad siedmiu dekad współtworzy historię polskiego przemysłu metali nieżelaznych i hutnictwa. To firma, która powstawała wraz z rozwojem miedzi i przez lata odpowiadała na kolejne wyzwania technologiczne, środowiskowe i organizacyjne. Dla nas jubileusz stał się punktem odniesienia – pokazującym, że doświadczenie jest ogromną wartością, ale tylko wtedy, gdy potrafimy je połączyć z nowoczesnością i otwartością na zmiany.
Ponadto 75-lecie pozwoliło nam spojrzeć na kulturę organizacyjną firmy. Chcemy pokazywać, że utrzymanie tożsamości firmy i dzielenie się wiedzą z młodszymi pokoleniami inżynierów jest równie ważne jak realizacja kontraktów. W ten sposób budujemy kompetencje i pokazujemy nasze wartości, które chcemy przekazywać kolejnym pokoleniom pracowników.
MH: Wypracowana została również umowa ramowa o współpracy z KGHM. Jak wpłynie ona na dalszy rozwój spółki?
K.Kasprzyk: To jeden z najważniejszych elementów budowania stabilnej i przewidywalnej przyszłości Biprometu. Umowa ramowa jasno określa naszą rolę w Grupie – jako spółki inżynierskiej, eksperckiej i doradczej oraz jako generalnego projektanta w zakresie głównego ciągu technologicznego Polskiej Miedzi. Bipromet jest postrzegany jako generalny projektant oraz inżynier kontraktu w obszarze metalurgii i inwestycji przemysłowych. To ogromne zobowiązanie, ale i potwierdzenie zaufania do naszych kompetencji. Umowa ta zapewnia nam pakiet prac projektowych w okresie do 2030 roku, jak również w kolejnych latach, zgodnie z kierunkami rozwoju Biprometu, jak i Grupy Kapitałowej KGHM.
W praktyce oznacza to, że nie tylko będziemy uczestniczyć w realizacji projektów, ale także współtworzyć koncepcje inwestycyjne, analizować ryzyka, planować harmonogramy oraz nadzorować rozwój procesów technologicznych. Umowa daje nam stabilność w planowaniu działań strategicznych, pozwala budować długofalowe zespoły projektowe i zwiększa zdolność do podejmowania wyzwań o rosnącej złożoności.

MH: Jakie są główne założenia przygotowywanej przez Panów strategii i czy ma ona charakter długofalowy?
G.Dembski: Zdecydowanie tak. Jednak z uwagi na fakt, że trwają nad nią prace i uzgodnienia z właścicielem (KGHM Polska Miedź S.A.) nie chciałbym ujawniać szczegółów. Strategia będzie uwzględnia trzy perspektywy czasowe: krótkoterminową – do 2030 roku, średnioterminową – do 2035 roku oraz długoterminową – po 2035. Kierunki rozwoju spółki opieramy na trzech podstawowych filarach: projektowaniu, inżynierii kontraktu oraz realizacji inwestycji, w szczególności tych związanych z szeroko pojętą ochroną środowiska, w tym efektywnością energetyczną i gospodarką obiegu zamkniętego. Szczegóły będą komunikowane po zakończeniu prac i formalnym zatwierdzeniu dokumentu.
Długofalowa wizja pozwoli nam również przewidywać zmiany w regulacjach środowiskowych, transformacji energetycznej czy cyfryzacji procesów przemysłowych. Dzięki temu zamierzamy wdrażać innowacje i technologie przyszłości, zanim staną się one standardem w branży.
MH: Jednym z największych wyzwań są dziś ludzie. Jak Bipromet odpowiada na ten problem?
K.Kasprzyk: Kadry to absolutny fundament naszej działalności. Bez silnego zespołu inżynierskiego nie ma mowy o realizacji ambitnych projektów. Dlatego w ostatnim czasie nasze działania mocno koncentrują się na odbudowie potencjału projektantów i wzmocnieniu kompetencji techniczno-technologicznych. Rozpoczęliśmy bliższą współpracę z uczelniami wyższymi. W minionym roku podpisaliśmy umowę z Politechniką Śląską, uruchamiając program tzw. studiów dualnych. Już wkrótce, bo od lutego 2026 roku, studenci Wydziału Mechaniczno-Technologicznego Politechniki Śląskiej w Gliwicach będą mogli łączyć naukę z pracą w Bipromecie, zdobywając praktyczne doświadczenie projektowe już w trakcie studiów. To jedna z dróg zapewnienia perspektyw rozwoju spółki w zakresie kadrowym.
MH: Na czym ma polegać ten model?
G.Dembski: Studenci kierunków technicznych równolegle studiują i pracują przy realnych projektach, pod opieką doświadczonych inżynierów. Program jest dwuetapowy – obejmuje studia inżynierskie, a w kolejnym kroku studia magisterskie. To rozwiązanie korzystne dla obu stron: młodzi ludzie zdobywają doświadczenie, otrzymując przy tym określoną gratyfikację, a spółka buduje przyszłościowy zespół oparty na realnych kompetencjach.
Dzięki temu modelowi możemy wprowadzać do firmy świeże spojrzenie i nowatorskie pomysły, jednocześnie utrzymując wysoki poziom wiedzy technicznej i projektowej. To nie tylko inwestycja w ludzi, ale także w kulturę organizacyjną – budujemy zespół, który rozumie wartości firmy i potrafi łączyć tradycję z nowoczesnymi metodami pracy.
MH: Jak wygląda rozwój technologiczny Biprometu pod względem sprzętowym, softwearu, ect.?
G.Dembski: Inwestujemy zarówno w kompetencje ludzi, jak i w nowoczesne narzędzia. Rozwijamy modelowanie 3D, obliczenia FEM i CFD, pracę w środowisku chmury punktów. Metoda elementów skończonych (FEM) oraz dynamicznych przepływu płynów (CFD) jest jednym z kluczowych narzędzi w nowoczesnym projektowaniu inżynierskim. Pozwala na szczegółową analizę wytrzymałościową, termiczną czy dynamiczną procesów i instalacji przemysłowych, umożliwiając przewidywanie zachowania materiałów i elementów pod obciążeniami rzeczywistymi jeszcze przed rozpoczęciem realizacji projektu.
Projektowanie 3D natomiast umożliwia tworzenie cyfrowych modeli instalacji, maszyn i całych zakładów przemysłowych w pełnej przestrzeni. Dzięki pracy w środowisku trójwymiarowym możliwe jest wizualizowanie i testowanie interakcji między elementami, koordynowanie prac międzybranżowych oraz integracja dokumentacji projektowej w jednym środowisku cyfrowym.
K.Kasprzyk: Byliśmy pionierami we wdrażaniu Building Information Modeling – nowoczesnej metody projektowania i zarządzania inwestycjami w środowisku cyfrowym, która pozwala tworzyć wirtualne, pełne modele obiektów przemysłowych i instalacji. Dzięki BIM wszystkie dane techniczne, konstrukcyjne i procesowe są integrowane w jednym modelu, co umożliwia lepszą koordynację prac międzybranżowych, dokładniejsze planowanie harmonogramów oraz kontrolę kosztów i jakości realizacji. BIM w połączeniu z projektowaniem 3D i analizami FEM tworzy kompleksowe narzędzie wspierające inżyniera w każdej fazie życia projektu – od koncepcji, przez realizację, po eksploatację i utrzymanie obiektu.
Równolegle rozpoczęliśmy wdrażanie technologii opartych na sztucznej inteligencji. Podchodzimy do tego bardzo rozważnie – AI traktujemy jako narzędzie wspierające inżyniera, a nie zastępujące jego wiedzę i doświadczenie. Chodzi o inteligentne wsparcie procesów projektowych, analiz i optymalizacji.
Rozwój technologiczny to również cyfryzacja dokumentacji, lepsze zarządzanie danymi projektowymi oraz integracja systemów w czasie rzeczywistym. Dzięki temu możemy szybciej reagować na zmiany, zwiększać dokładność analiz i podejmować decyzje inwestycyjne oparte na pełnej wiedzy.
MH: W planach są również zmiany organizacyjne i zarządcze.
G.Dembski: Tak, unowocześniamy wewnętrzne procedury i sposób rozliczania prac projektowych. Przechodzimy w kierunku modeli stosowanych na rynkach zachodnich – bardziej przejrzystych, opartych na rzeczywistym nakładzie pracy. Takie podejście pozwala lepiej planować projekty, dokładniej je wyceniać i skuteczniej kontrolować koszty, a jednocześnie zapewnia klientowi wysoką jakość dokumentacji technicznej. Inaczej mówiąc będziemy nasze projekty rozliczać w nowoczesnym stylu, czyli godzinowo, tak jak to funkcjonuje w wielu państwach zachodnich.
Nowoczesne zarządzanie to również rozwój kompetencji menedżerskich – szkolenia w zakresie metodologii zarządzania projektami, komunikacji w zespole i koordynacji wielobranżowej. To pozwala lepiej przewidywać ryzyka i minimalizować potencjalne problemy w trakcie realizacji inwestycji.
MH: Jakie będą najważniejsze wyzwania na najbliższy rok?
K.Kasprzyk: Przygotowujemy się do kolejnych etapów modernizacji oddziałów KGHM, w tym Huty Miedzi Głogów – zarówno jako generalny projektant, jak i inżynier kontraktu. Koncentrujemy się także na finalizacji prac nad strategią, a następnie przygotowaniem jej wdrożenia. Projektowo pracować będziemy nad inwestycjami w rozbudowę i modernizację zakładów KGHM związanych z efektywnością kosztową, odzyskiem energii, zamykaniem obiegów wodnych oraz przygotowaniem do nowych regulacji unijnych, w tym Niebieskiego Ładu. Chcemy być aktywnym uczestnikiem transformacji przemysłowej, a nie tylko jej obserwatorem.
Równolegle planujemy rozwój kompetencji wewnętrznych – zarówno technicznych, jak i menedżerskich – abyśmy mogli skutecznie wdrażać innowacje technologiczne, prowadzić projekty wielobranżowe i podnosić konkurencyjność spółki.
Jesteśmy inżynierem kontraktu w ramach współpracy z KGHM Cuprum i PeBeKa przy realizacji jednej z najważniejszych i najbardziej zaawansowanych inwestycji w historii górnictwa Polskiej Miedzi – najgłębszego szybu KGHM, czyli GG‑1. To strategiczny szyb wydobywczy i wentylacyjny, zlokalizowany w Kwielicach w gminie Grębocice, który umożliwia udostępnienie i eksploatację złóż rud miedzi w obszarze Głogowa Głębokiego Przemysłowego na głębokościach dotąd niedostępnych dla polskiego górnictwa miedzi.
MH: Czy jubileusz można uznać za symboliczny początek nowego etapu?
K.Kasprzyk: Zdecydowanie tak. 75 lat działalności to ogromny kapitał doświadczeń, który dziś łączymy z nowoczesnym podejściem do inżynierii, zarządzania i rozwoju kadr. Bipromet pozostaje firmą opartą na wiedzy, odpowiedzialności i długofalowym myśleniu. To właśnie ten model chcemy rozwijać w kolejnych latach – z myślą o przyszłości spółki, Grupy KGHM i całego sektora przemysłu metali nieżelaznych.
Patrząc w przyszłość, jubileusz traktujemy jako impuls do odważnego podejmowania nowych wyzwań – inwestowania w technologie cyfrowe, rozwijania młodych talentów i umacniania pozycji Biprometu jako wiodącej firmy inżynierskiej, w tym generalnego projektanta i inżyniera kontraktu w Grupie KGHM.
Wszystkie podejmowane przez nas działania, w tym opracowana, choć jeszcze nie zatwierdzona, strategia z perspektywą 2035+ mają zagwarantować pełen udział techniczno-technologiczny jak i personalny w kolejnych etapach modernizacji oddziałów hutniczych KGHM i produkcji miedzi z uwzględnieniem rosnącego udziału surowców wtórnych pochodzących z recyklingu w obliczu kurczących się światowych zasobów surowcowych, a także części przetwórczej.
G.Demski: Przygotowujemy się do nowych wyzwań i przepisów prawnych stawionych przez Unię Europejską. Chcemy, aby kolejne dekady były równie pełne sukcesów, jak minione 75 lat, przy jednoczesnym zachowaniu wartości, które przez lata stanowiły fundament Biprometu.
MH: Dziękuję za interesującą rozmowę.
Rozmawiał: Przemysław Szwagierczak

